Dzisiaj chciałbym napisać parę słów na temat produktów marki W7. Dobrze znany wśród blogerek jak
i vlogerek bronzer Honolulu i mniej znane pędzle.
Bronzer jest przepięknie zapakowany oraz łatwo się go używa. Można go zakupić w drogeriach internetowych. Stacjonarnie ciężko jest go dostać. Ja go zakupiłam stacjonarnie w drogerii Kosmetykomania która mieści w Gdańsku Osowa. Koszt to około 16 zł.
Kolor tego kosmetyku w opakowaniu jest ciemny. Na zdjęciu poniżej możecie zobaczyć ze produkt nałożony bezpośrednio z opakowania na dłoń jest ciemny ale po roztarciu jest naprawdę delikatny i idealny do podkreślania kości policzkowych oraz do konturowania twarzy.
Pierwszy pędzel o którym chce wam napisać będzie to pędzel typu kulka. To jest mój ulubieniec. Włosie jest zbite i elastyczne przez co można nim precyzyjnie nałożyć cień. Wielkość jego jest średnia ale na tyle odpowiednia ze można używać go do roztarcia kredki na dolnej powiece.
Drugi pędzel jest typu koci język. Włosie jest dosyć długie. Pędzel nadaje się do:
* nakładania cieni prasowanych
* nakładania, rozcierania korektora
* nakładania cieni w kremie
* nakładania szminek
Zastosowań jest dużo. Ja posiadam takie dwa pędzle. Pierwszy używam do cieni w kremie a drugi do korektora.
Ostatni pędzel jest do ust. Nie używam go w tym celu. Dla mnie jest odpowiedni do nakładania rozświetlacza w kąciki, cienia na dolna powiekę oraz do rozcierania kredki w celu wyostrzenia konturu brwi. W tym celu ten pędzel sprawdza się na prawdę dobrze.
Pędzle są naprawdę dobrej jakości. Wszystkie są z włosia syntetycznego. Maja zgrabne trzonki i są ładnie wykonane. Można je dostać w niektórych sklepach Pepco oraz w rożnych drogeriach internetowych. Koszt jednego pędzla to ok 8 zł. Ja je kupiłam na promocji za 5 zł /szt. Wiem ze jest jeszcze kilka innych pędzli W7 i na pewno je przetestuje.
Firma W7 jest tania a naprawdę godna uwagi. Na pewno przetestuje inne produkty tej firmy.
Pozdrawiam, Natalia :)







