czwartek, 14 marca 2013

MySecret

Cienie my Secret

Dzisiaj napisze wam co myślę o cieniach my Secret i jak one zachowują się na powiekach.

  • my secret matt eye shadow 
 

506
512




Oba cienie są matowe i bardzo mocno na pigmentowane.  Jeżeli chodzi ten ciemniejszy kolor to trzeba stopniowo go nakładać ponieważ można sobie zrobić krzywdę. Przy jaśniejszym cieniu już nie ma takiego problemu ze względu na jasny kolor. Trwałość ich jest dobra. Utrzymują się bez bazy praktycznie cały dzień. Nie rolują się w załamaniu jedyne co można im zarzucić to ze pod koniec dnia tracą po prostu na intensywności i wytwarza się taki pyłek podczas aplikacji cienia na pędzelek. Cena takich cienie to 7,99 w drogeriach Natura.

  • my secret pearl touch eye shadow


101




Kolejny cień jest perłowy. Trwałość tego cienia jest dostateczna. Niestety ale pod koniec dnia wchodzi w załamanie. Jeżeli zależy nam aby cały dzień makijaż wyglądał dobrze musimy skorzystać z bazy po ten cień. Nie wiem jak z innymi kolorami ale myślę ze będzie podobnie. Sam w sobie kolor jest ładny ale nie jest tak mocno na pigmentowany jak w przypadku matowych cieni. Kolor idealnie nadaje się do rozświetlania wewnętrznych kącików oka. 


Jakie wy mieliście przygody z tymi cieniami? Może macie inne kolory? Zapraszam do napisania o waszych opiniach na temat tych cieni.
Pozdrawiam :)








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz